



Inwestowanie w fundusze inwestycyjne bez wiedzy o tym rynku należy do bardzo ryzykownych przedsięwzięć, ale jak uczy doświadczenie takich ryzykantów nigdy na tym rynku nie brakowało. „Zabawa” w fundusze inwestycyjne powinna się opierać przynajmniej na podstawowej wiedzy o tej branży, jeżeli oczywiście nie chcemy na tych inwestycjach stracić. Z ostatnich doniesień wynika, że na giełdzie papierów wartościowych oraz funduszach inwestycyjnych nadal trwają wzrosty, czyli koniunktura utrzymuje się. Ostatnie notowanie giełdowe to potwierdzają. Również analitycy finansowi zapewniają, że przez najbliższe miesiące inwestorzy nie powinni martwić się o wyniki, wzrosty w funduszach inwestycyjnych są niemal gwarantowane, a odsetki na lokatach maksymalne oscylować będą w górnych granicach zysków. Dobrze, że chociaż znawcy tego tematu używają takich słów jak „niemal”, bowiem nie da się wszystkiego przewidzieć w 100 procentach. Warto też wiedzieć, że w rankingu krótkoterminowym prowadzą: Quercus agresywny – 91,05% stopa zwrotu, Pioneer Akcji Europy – 86,40% stopa zwrotu oraz Aviva Inwestors Nowych Spółek – 69,59%. W rankingu długoterminowym prowadzi PKO OBligacji Długoterminowych – 42,29% przed BPH Obligacji 2 – 39,48% oraz Idea Obligacji – 37,95%
Żadne rankingi w wyborze najkorzystniejszej inwestycji, najlepszego funduszu nie pomogą bez znajomości tego rynku, dlatego o wyborze funduszu decyduje przede wszystkim wiedza oraz znajomość rynku, a wówczas możemy liczyć na odsetki maksymalne. To nie jest tak, że wystarczy spojrzeń na ranking, iż już człowiek wie w jakie fundusze zainwestować. Najlepiej wiedzieć jak nie należy inwestować, ale to również wymaga znajomości rynku. Tak zwani niedzielni inwestorzy nie wiedzą w jakim momencie powinno się sprzedać swoje udziały. Pytają więc o to wszelkiej maści doradców finansowych kiedy najlepiej upłynnić swoje akcje. Czy może już, czy też jeszcze trochę poczekać aż odrobią straty z niekorzystnego okresu. Poczekać, aż wyciągnie się z funduszu odsetki na lokatach maksymalne. Jednocześnie nie zawsze też wiedzą nawet w jakie fundusze zainwestowali i jakie zasady obowiązują w razie ich sprzedaży. Na przykład jeden z inwestorów nawet nie wiedział. że zainwestował nie w fundusze inwestycyjne lecz w ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe. Co więcej nawet nie potrafił określić w jakie. Jedyne co wiedział to, że były to fundusze akcyjne, które nabył w trakcie wielkiej hossy i że straciły połowę wartości. Ale to nie wszystko, transakcja ta była tak skonstruowana, że inwestor nie mógł się ich pozbyć przed upływem 5 lat od chwili zakupu. Kupujący został świadomie wprowadzony w błąd, bowiem sprzedający zapewniał go, że na tych funduszach nie można stracić.
Tymczasem nie ma funduszy na których nie można stracić. Jak ognia powinno się wystrzegać sprzedających, którzy twierdzą, że na tych inwestycjach nie można stracić. Nie należy też być zbyt chciwym, bowiem można straci wszystko, a przynajmniej bardzo uszczuplić swój portfel. Pamiętajmy, że każdy produkt finansowy, z którego nie można się szybko wycofać, jest niekorzystnym dla inwestora produktem.


More Options ...
Categories
Tag Cloud
Blog RSS
Comments RSS


Void « Default
Life
Earth
Wind
Water
Fire
Light 